Próba sfotografowania Masaja bez jego zgody może bardzo łatwo skończyć się przebiciem fotografa masajską włócznią. Lepiej, żeby nie trzeba było się przekonywać, z jaką swobodą Masaj używa broni. I wcale nie chodzi tu o to, że Masaj wierzy, iż fotografia kradnie jego duszę. To akurat Masaj ma w du... szy. Masaj wierzy w kasę.
Na szczęście procedura uzyskiwania zgody na zrobienie Masajowi zdjęcia jest stosunkowo prosta. Najpierw należy uprzejmym i niezbyt gwałtownym gestem pokazać rozmówcy, że ma się nieodpartą chęć ujęcia go na fotografii. Kierujemy więc w jego stronę aparat i uśmiechamy się, ale nie podnosimy sprzętu do oka. Na to Masaj w prostym geście akceptuje nasze zachowanie wyciągając ku nam rękę z otwartą dłonią i mówi: -One dollar, please. Te słowa mogą mieć też wersję bardziej narodową (zapewne PiS się ucieszy, iż są jeszcze na świecie patrioci) i mogą brzmieć: -One hundred - co oznacza stówę w miejscowej walucie czyli w kenijskich szylingach.
W tym momencie sięgamy do kieszeni i wyjmujemy z pliku jednodolarówek jedną dolarówkę i wręczamy ją uprzejmie Masajowi. W tym momencie nasz rozmówca staje się naszym modelem i wystawia się dobrowolnie na strzał. I tu warto zaopatrzyć się wcześniej w cyfrową lustrzankę, która jest w stanie za jednym naciśnięciem migawki zrobić serię zdjęć. Wychodzi taniej.
By nie zachwiać równowagi między światem Masajów a światem owładniętego żądzą fotografowania uczestnika naszej wyprawy, po wyjściu z aut, obiektywy naszych aparatów skierowaliśmy w dół. No photos. Zgodnie z demokratyczną procedurą Chris powiedział, że on to załatwi.
Gdy wrócił okazało się, że cena wynosi po dwanaście dolarów od trapera i możemy fotografować w wiosce bez limitów. Przyjęliśmy tę kwotę, bowiem Chrisowi udało się zbić opłatę z wcześniej proponowanych dwudziestu dolarów. W ustalonej cenie był jeszcze odtańczony przez wojowników groźny taniec oraz pieśń wykonana przez chór kobiecy. Było miło. Robiliśmy zdjęcia.
Galeria fotografii
W rezerwacie Masai Mara.
Na skraju obozu Masajów.
Taniec Masajów.
Taniec Masajów.
Chór Masajek.
Chór Masajek.
W obozie Masajów.
Kumple z wojska.
Młodzi Masajowie.
Młode Masajki.
Widokowa polana.
W kubku woda ognista.
Komentarze (0)
Jeszcze nie skomentowano tego wpisu