Australia - Sydney - Lotnisko
Moja pierwsze wyobrażenie Australii... Hmm… chyba jest duża, ale jak duża… Jak to sobie uzmysłowić… Pomyślałem o tym przez chwilę i przypomniała mi się wycieczka na Wyspy Kanaryjskie. Samolot z Warszawy na Lanzarote leciał około pięciu godzin. Zajrzałem do planu podróży po Australii. W ostatni dzień pobytu miałem lecieć samolotem z Darwin do Sydney. Darwin na północy kraju/kontynentu/wyspy a Sydney na południowym wschodzie. Czyli w linii prostej nie była to jeszcze największa odle... [ więcej ]
Australia - Sydney - King Cross
Moją pierwszą podróżą do Australii był wyjazd na regaty Sydney-Hobart, w których startowała słynna Łódka Bols… Ale najpierw napiszę o podróży drugiej. O dziesięciu tysiącach kilometrów w samochodzie wzdłuż wybrzeża Australii. Do Sydney dotarłem z Warszawy przez Londyn i Hongkong. Samolot wylądował już ciemnym wieczorem. Na ulicach miasta panowało lato. W końcu był styczeń. Do schroniska dotarliśmy już późnym wieczorem. Tam też po raz pierwszy ujrzałem bardzo oryginalny sposób zost... [ więcej ]