Kenia - Nairobi - Flora i Fauna (bakteryjna)
W drodze do Nairobi zatrzymaliśmy się w jakimś miasteczku przed supermarketem. Po raz pierwszy od dziewięciu dni posmakowałem czegoś innego niż omlet, pieczony chleb czy też wołowe mięso. Tym czymś był truskawkowy jogurt z miejscową florą bakteryjną. Tą zdrową, która pobudza trawienie. Och, jak bardzo pobudza... Mieliśmy zamiar wybrać się późnym wieczorem do super knajpki, w której serwowane jest grillowane mięsko z afrykańskich zwierząt. (Krowa również do nich należy). Chris słyszał o t... [ więcej ]
Kenia - Aberdare - Kenya Ranger
Na śniadanie było to samo co zwykle. Omlet, gin, herbata - bez cytryny (oni nie widzą co to jest! - w wersji do herbaty), przypieczone tosty, dżem, miód, orzechowe masło i banan oraz papaja. Dało się zjeść. Celem dnia był Park Narodowy Aberdare. Po drodze wyostrzaliśmy wzrok. Na horyzoncie rosła najwyższa góra tego kraju. Mount Kenya. Szczyt widać zwykle od świtu do południa. Później zasnuwają go chmury. Pod wieczór leje z nich na potęgę. Przy bramie wjazdowej do parku z... [ więcej ]
Kenia - Nanyuki - Gorąca trzydziestka
Po wejściu do hotelowej recepcji od razu wpadła nam w ucho dyskotekowa muzyka. Zajrzeliśmy więc na salę. Za barem kręcił się barman. Nie było w tym zaskoczenia. Muzykę serwował didżej. I ten również zajmował typowe miejsce. To było jednak wszystko jeśli chodzi o mężczyzn. Pozostałe wnętrze wypełniały Czarne Murzyńskie Czekoladowe Dziwki... Było ich ze trzydzieści. Dziwki. Hot Thirty.  Dyskotekowy półmrok sprawiał, że trudno było wyraźnie określić granic... [ więcej ]
Kenia - Nanyuki - Aberdare
Im bliżej było gór Aberdare, tym bardziej nasi murzyńscy kierowcy twierdzili, że w górach czeka na nas tylko potop. Horyzont faktycznie zasnuty był chmurami a wierzchołki ginęły wręcz w czerni. Z CiBi Radia płynęły hiobowe wieści jak rwący potok wypełniający doliny po brzegi. Obozowisko zdawało się rozpuszczać, a drogi rozjeżdżać na boki. Parkowy Ranger poprzez parkowe radio na falach parkowych nadawał, iż w ulewę wjazd zostaje zamknięty. Zapadła więc decyzja. Odpuszczamy dziś Aberdare i ... [ więcej ]
Kenia - Lake Baringo - Wielki Rów Tektoniczny
Ósmego dnia po omlecie z jajek poszliśmy zaczerpnąć wiejskiego powietrza. Obstąpiły nas dzieci (czemu nie były w szkole?) proszące nie o pieniądze, a o długopisy. Radość z pisania w afrykańskim kraju może okazać się wielka. Zwłaszcza w wiosce, w której nawet orły zawracają... Wakacje nad Lake Baringo dobiegały końca. Plaży nie było, piasku tym bardziej, woda stanowiła jedno wielkie składowisko sepsy... Cóż nam było tam robić. Ruszyliśmy więc w stronę Parku Narodowego Aberdare. Niewiele... [ więcej ]
Kenia - Lake Baringo - Kolacja
Po romantycznej wycieczce po jeziorze Baringo wyszliśmy na ląd suchą stopą. Natychmiast obległy nas miejscowe dzieci... Wieczór spędziliśmy na kluczeniu między domkami pobliskiej wioski w poszukiwaniu świeżych ryb, by uaktualnić i odmienić nasze menu. Zaczynaliśmy mieć dość posiłków, do przygotowania których używa się głównie jajek. Kolację zjedliśmy w miejscowym pubie, czyli w budzie, do której wstawiono kiedyś kilka stolików i bilardowy stół a bufet - jak wszędzie w tamtym rejoni... [ więcej ]
Kenia - Lake Baringo - Kawa z mlekiem
Tego dnia nasz cel leżał na północ od równika. Było to jezioro Baringo. Krokodyle, hipopotamy, orły i inne ptaki do wglądu z pokładu łodzi. Woda w jeziorze miała konsystencję kawy z mlekiem. Dla tubylców było to woda do picia. Gotowy napój. Bawarka pełna chorobotwórczych bakterii. Nic więc dziwnego, że średnia długość życia w Kenii to 47 lat... ... [ więcej ]
Kenia - Nakuru - Na równiku
Na równiku woda wlana do naczynia stoi nieruchomo. Ta sama woda przeniesiona o kilkanaście metrów w dół lub w górę od równika zaczyna swój wirowy taniec. Takie proste doświadczenie pokazuje w tym miejscu każdemu turyście miejscowa murzynka. Wystarczy wrzucić do naczynia wypełnionego cieczą zapałkę, by zobaczyć, iż kręci się ona ruchem wirowym w jedną bądź też w drugą stronę - w zależności od położenia wobec równika. I jaka to radość i nowe doświadczenie, gdy patrzy się na ekran GPS, któr... [ więcej ]